Najważniejsze fakty w pigułce
Herbata jest znana w Chinach od wieków, a jej pochodzenie jest otoczone legendami. Jedna z nich opowiada o mitycznym cesarzu Shennongu, który podczas odpoczynku pod drzewem zauważył, że kilka liści nieznanego krzewu wpadło do jego kubka z gorącą wodą. Unosił się z niego przyjemny zapach i po degustacji naparu cesarz był zachwycony jego smakiem. Inna legenda wiąże się z buddyjskimi mnichami, którzy podczas medytacji popijali napary, aby nie usnąć. Początki herbaty są bezsprzecznie związane z Chinami, ale z czasem trafiła do Europy i stała się coraz popularniejsza. Zależnie od rodzaju, herbata różni się składem i właściwościami. W Polsce najbardziej popularne są czarna i owocowa, warto więc poznać ich oddziaływanie na organizm.
Historia, wytwarzanie i odmiany herbaty
Najstarsze zapisy dotyczące herbaty pochodzą z dokumentów z około III wieku. Najbardziej znane z nich to Chajing, czyli Traktat o Herbacie, który poświęcony jest wyłącznie jej genezie, uprawie, metodzie zbioru oraz technikom przetwarzania liści. Ponadto zawiera on instrukcję przygotowania naparu oraz szczegółowy opis składu. Spożywanie herbaty stanowi istotny element tradycji chińskiej i odbywa się z wyjątkową starannością. W całym procesie kluczowe znaczenie mają odpowiednie naczynia, wybór gatunku, technika parzenia i podawania, a także różnorodne rytuały. Początkowo w Chinach herbata występowała w postaci sproszkowanej, czasem wzbogaconej o bataty, mąkę ryżową, tłuszcze, cynamon czy skórkę z mandarynki. Później zaczęto stosować suszone liście zalewane wrzątkiem. Była ona szczególnie ceniona w wyższych kręgach, a z czasem stała się popularnym napojem podawanym gościom. Do Europy trafiła dzięki Holendrom w XVII wieku, a do Polski dotarła z Francji za panowania Jana Kazimierza. Ze względu na wysoką cenę, konsumpcja herbaty była początkowo ograniczone do elity dworskiej. W zależności od technologii produkcji wyróżnia się sześć głównych rodzajów herbaty: zieloną, niefermentowaną i suszoną w miedzianych naczyniach, oolong – częściowo fermentowaną, kwiatową, czarną, żółtą oraz białą. Każda z nich charakteryzuje się unikalnym procesem obróbki i właściwościami smakowymi. Herbata jest bogatym źródłem bioaktywnych substancji, z których najważniejsze to polifenole i alkaloidy.
Ceremonia parzenia herbaty czarnej
Aby poprawnie zaparzyć herbatę czarną, należy najpierw podgrzać kubek lub czajniczek wrzątkiem, a następnie go opróżnić. Do podgrzanego naczynia wsypuje się liście herbaty i rozpoczyna proces parzenia. Po spożyciu napoju, jeśli nie planuje się natychmiastowego ponownego zaparzenia, należy wylać wodę, pozostawiając jedynie liście na dnie. W późniejszym czasie można ponownie zalać herbatę gorącą wodą, aby cieszyć się jej bogatym smakiem, aromatem i korzystnymi właściwościami zdrowotnymi. Metody parzenia oraz wybór naczynia zależą od rodzaju herbaty. W przypadku czarnej herbaty idealne są porcelanowe, ceramiczne lub gliniane czajniczki, które zachowują jej naturalny smak i zapach.
Charakterystyka herbaty czarnej
W Polsce dominują herbaty produkowane przez międzynarodowe korporacje. W 2018 r. najważniejszymi światowymi producentami herbaty były Chiny, Indie i Kenia. Około 80% produkcji to herbata czarna. Najwięcej konsumuje ją Wielka Brytania, za nią Rosja, a na trzecim miejscu znajduje się Polska. Średni Polak wypija miesięcznie około 50 filiżanek. Herbata czarna zawiera polifenole, które przeciwdziałają stresowi oksydacyjnemu, spowalniając procesy starzenia się komórek. Ponadto wykazują działanie przeciwzapalne, obniżają poziom cholesterolu i korzystnie wpływają na mikrobiotę jelitową. Im dłużej parzona (optymalnie 10 minut), tym więcej polifenoli uwalnia się. Jedna filiżanka dostarcza 200 mg flawonoidów. Maksymalną aktywność antyoksydacyjną obserwuje się 30–50 minut po spożyciu. Zawartość kofeiny zależy od czasu parzenia: 15 sekund – 15 mg, 5 minut – 34–38 mg. Liście zawierają wapń, cynk, magnez, fluor, chrom i selen, jednak nie są dobrym źródłem tych składników. Herbata zawiera dużo szczawianów, które mogą tworzyć nierozpuszczalne sole, zwiększając ryzyko kamicy nerkowej. Teaflawiny i tearubiginy wykazują działanie przeciwnowotworowe, przeciwmiażdżycowe i przeciwzapalne. Badania wskazują, że obniżają poziom glukozy, przeciwdziałają otyłości i zmniejszają ryzyko raka jajnika. Regularne picie czarnej herbaty obniża poziom LDL, nie wpływając na HDL. Nie jest polecana osobom z ryzykiem anemii, ale korzystna dla hemochromatozy. Zwiększa potencjał antyoksydacyjny organizmu, nie wpływając na kaloryczność (bez cukru). Ze względu na kofeinę nie należy pić więcej niż 8 filiżanek dziennie.
Cechy charakterystyczne herbat owocowych
Herbata owocowa stanowi atrakcyjną opcję dla osób poszukujących alternatywy wobec klasycznych herbat, zwłaszcza w okresie zimowym. Mimo nazwy, nie jest to napój herbatowy, lecz mieszanka suszonych owoców, czasem wzbogacona o zioła i przyprawy. Warto podkreślić, że różni się ona od herbat aromatyzowanych, gdzie dominują liście czarnej herbaty, a owoce pełnią jedynie rolę dodatku. Niektóre kompozycje wykorzystują jedynie sztuczne aromaty. Do produkcji stosuje się m.in. hibiskus, jabłka, owoce dzikiej róży, maliny, aronię, bzu czarnego, porzeczki oraz liście jeżyny (A. Adamczak, A. Forycka, W. Buchwald 2015). Składniki te zawierają fenole, które wykazują działanie antyoksydacyjne i konserwujące. Dodatkowo, do naparów dołączane są przyprawy, takie jak cynamon, imbir, kardamon czy żeń-szeń, które podkreślają smak i aromat. Hibiskus, często obecny w takich mieszankach, zawiera antocyjany – substancje prozdrowotne, nadające naparowi charakterystyczny, intensywny kolor. Ponadto, nadaje mu lekko kwaśny posmak. Należy pamiętać, że składniki herbat owocowych mogą wchodzić w interakcje z lekami. Niektóre z nich, jak lukrecja, są niebezpieczne dla osób z nadciśnieniem, chorobami nerek czy wątroby. Przed konsumpcją warto zapoznać się z ich składem. 15 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Herbaty – doskonała okazja, aby docenić jej smak, aromat i korzystne dla zdrowia właściwości. Regularne picie herbat owocowych, jak i czarnej herbaty w umiarkowanych ilościach, wspomaga nawodnienie organizmu i dostarcza przyjemnych doznań smakowych. Pamiętajmy jednak, że najlepiej nawadniającym płynem pozostaje woda, która powinna stanowić podstawę codziennej diety.