Współczesne trendy żywieniowe, charakteryzujące się dominacją produktów o wysokiej wartości energetycznej oraz wysokim stopniu przetworzenia, przyczyniły się do wzrostu zachorowań na otyłość i schorzenia metaboliczne. W szczególności, obserwuje się wzrost przypadków zaburzeń metabolicznych zarówno u dzieci, jak i dorosłych.
Dieta Anny Lewandowskiej
Analizując założenia diety Healthy Plan by Ann dostępne na stronie internetowej www.. hpba. Pl możemy wyciągnąć kilka lekcji dotyczących tego, jak zdrowo żyć.. Jak mówi strona – podstawą jest różnorodność diety – z czym można się z pewnością zgodzić, ponieważ nadmierne spożycie tylko jednej, konkretnej grupy produktów w dłuższej perspektywie czasu może prowadzić do nadmiaru jednych, a niedoboru innych składników odżywczych.. Kolejnym zaleceniem jest spożywanie dużej ilości warzyw.. Oczywiście jest to słuszna rada, jednak w tym samym punkcie dowiadujemy się, że można je łączyć z białkiem lub węglowodanami.. Chyba tak Czy można je łączyć z warzywami? A co z tłuszczami?. Przecież aby witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, E, K, w które obfitują niektóre warzywa – mogły zostać prawidłowo rozpuszczone i przyswojone potrzebują – uwaga – towarzystwa tłuszczu.. Niestety Pani Ann może nie mieć wystarczającej wiedzy na temat tłuszczu – można to wywnioskować po kolejnym punkcie zaleceń.. Punkt ten głosi, że nie należy bać się spożywania tłuszczów w diecie, co jest słuszną radą, jednak dalej można przeczytać, że to te roślinne są zdrowe i pomagają przyswajać witaminy, a zaliczamy do nich oczywiście olej kokosowy i oliwę z oliwek, a także – uwaga – masło klarowane.. Powszechnie wiadomo, że krowie mleko, z którego powstaje masło, nie należy do grupy produktów roślinnych.. Kolejne zalecenia dotyczą spożywania dobrej jakości mięs, ryb, kiszonek, ziół, orzechów i nasion z czym można bez zastrzeżeń się zgodzić.. Zalecane jest również spożywanie wyłącznie zdrowych i domowej „roboty” słodyczy, co jest bardzo dobrą radą, ponieważ etykiety niektórych „gotowych” słodyczy mogą przerazić swoim składem.. Czas na przeciwwskazania dietetyczne – zaleca się rezygnację ze spożycia cukru i kolorowych napojów, mimo że wyniki badań dotyczące ich spożycia dostarczają sprzecznych informacji i dowodów na temat faktycznego ich wpływu na sylwetkę i proces chudnięcia [1].. Oczywiście rezygnacja z nich może obniżyć podaż spożywanych dziennie kalorii, a redukcja spożycia cukru sprzyja regulacji gospodarki glukozowo-insulinowej, jednak przypisywanie właściwości zdrowotnych takiej modyfikacji jest bardzo śmiałe.. Podobne kontrowersje budzi rezygnacja z glutenu z pszenicy i nabiału z krowiego mleka, ponieważ wyniki badań dotyczących ich spożycia nie są jednoznaczne.. Kolejną kontrowersyjną kwestią jest ograniczenie spożycia soli kuchennej i ewentualna substytucja jej na sól morską.. Ograniczenie wydaje się być nieuzasadnione, ponieważ spożycie soli w niewielkim stopniu może się wiązać z wystąpieniem nadciśnienia, a zbyt niska podaż sodu może się za to wiązać z większym ryzykiem zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych [2].. Substytucja na sól morską również niekoniecznie musi być słuszna, ponieważ nie ma znaczących różnic pod względem składu pomiędzy tymi rodzajami soli.. Wiele zastrzeżeń budzi sekcja na stronie HPBA dotycząca zaleceń „JAK JEŚĆ”.. O ile zalecanie powolnego i dokładnego żucia spożywanego pokarmu, dbania o nawodnienie organizmu i unikanie przekąsek między posiłkami wydaje się być jak najbardziej słuszne, o tyle reszta tej sekcji jest nie do końca jasna.. Stwierdzenie, że częstsze spożywanie mniejszych posiłków sprzyja „regulacji metabolizmu” i nie dopuszcza do „robienia zapasów tłuszczu w czasie bez jedzenia” nie ma poparcia ze strony naukowej [3].. Są to bardzo śmiałe zalecenia oparte na przestarzałej wiedzy, które na pewno nie sprawdzą się u bezwzględnie każdej osoby.. Podobnie jak rada, by kończyć posiłek zanim pojawi się poczucie nasycenia.. Sytość jest niezwykle istotna dla utrzymania równowagi pomiędzy peptydami, leptyną i greliną, a posiłek kończony przed najedzeniem się może przypominać bardziej przeciwwskazaną przez samą Panią Annę przekąskę niż odżywczy posiłek.. Tym samym może to doprowadzić do zwiększonego podjadania między posiłkami, bo brak sytości może być jednoznaczny z uczuciem głodu.. Niesłusznie również z diety Anny Lewandowskiej wykluczane są produkty GMO.. Zgodnie z najnowszą publikacją przeglądu literatury z lat 1996–2016 produkty modyfikowane genetycznie mogą w znacznym stopniu poprawiać bezpieczeństwo żywności i stabilność upraw.. Z pewnością redukcja ryzyka skażenia produktów niektórymi toksynami i pasożytami sprzyja zdrowiu człowieka [4].. Często produkty „naturalne i ekologiczne” są dużo droższe, a brak jest jednoznacznych dowodów na ich wyższość nad zwykłymi, tanimi produktami.. Rubryka „JAK JEŚĆ” obfituje w kolejne „dziwne” zalecenia.. Według informacji obecnych na HPBA posiłki białkowe oraz owoce można spożywać tylko w pierwszej połowie dnia, co nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia.. Posiłki węglowodanowe zalecane tylko na drugie śniadanie, ponieważ mają dać energię na cały dzień? Oczywiście, tylko warto wziąć pod uwagę to, że energię na cały dzień dają spożywane w dany dzień kilokalorie, a nie pora spożycia węglowodanów.. Podobnie zupełnie nieuzasadnione jest rozdzielanie składników odżywczych w posiłkach.. Danie zawierające komplet składników w większym stopniu nasyci organizm, aniżeli rozdzielanie ich.. W konsekwencji efekt może być podobny do tego, który opisano powyżej w kwestii unikania jedzenia do odczucia sytości.. Pozostałe pozadietetyczne czynniki omawiane przez Panią Lewandowską dotyczące motywacji i higieny życia jak najbardziej są godne poparcia.. Unikanie używek i stresu, dbanie o odpowiednią ilość snu oraz utrzymywanie nienagannej higieny życia rzeczywiście mają duży wpływ na zdrowie i jakość życia.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.