Ładowanie...
Zródło
energii właśnie cukier, zamiast tłuszczu, przez co nie jesteś w stanie zrzucić nadmiaru kilogramów.
Zwiększy się twoja energia i koncentracja
Kiedy poziom glukozy we krwi jest ustabilizowany na odpowiednim poziomie nie czujemy się senni i jesteśmy w pełni skoncentrowani. Sprawa ma się inaczej, gdy w ramach „doładowania baterii” zjemy coś słodkiego lub wypijemy słodzony napój z dużą zawartością fruktozy . Aby w pełni zmetabolizować ten cukier i pozbyć się go z układu krwionośnego, potrzebne jest działanie dwóch organów: trzustki i wątroby. Zużywa się wtedy energia przeznaczona na rozpad tłuszczu i przekształcenie go w energię, a także syntezę hormonów innych niż insulina. W rezultacie powoduje to ospałość, zmęczenie, spowolniony metabolizm oraz wzdęcia.
Zmniejszy się twoja potrzeba jedzenia
Badanie z 2013 roku przeprowadzone zostało na dwóch grupach ludzi, pierwsza piła napój słodzony glukozą, druga słodzony fruktozą. U osób pijących roztwór z glukozą zmniejszył się przepływ krwi w podwzgórzu (reguluje spożycie żywności), przez co czuły się syte, natomiast u osób pijących roztwór z fruktozą przepływ krwi się zwiększał, dlatego czuli się głodni i niezadowoleni. Inne badania pokazały, jak fruktoza oddziałuje na dwa hormony: greline (hormon głodu) oraz leptyne (hormon sytości) . W odróżnieniu od glukozy, fruktoza nie zmniejsza poziomu greliny we krwi. Może za to powodować oporność na działanie leptyny. Leptyna jest hormonem wydzielanym przez komórki tłuszczowe. Im więcej tłuszczu, tym więcej leptyny jest wydzielane. Jest to sygnał dla organizmu, że jesteśmy pełni. U osób otyłych hormon ten jest wydzielany, ale nie działa. Dzieje się tak, ponieważ fruktoza podnosi poziom insuliny we krwi, która blokuje działanie leptyny oraz zwiększa stężenie trójglicerydów, które również blokują działanie leptyny. Powoduje to, że nasz mózg myśli, że komórki tłuszczowe są puste i należy coś zjeść.
Ograniczenie spożywania cukru na pewno wyjdzie nam na dobre. Jednak nie należy przesadzać. Pomimo tego, że w owocach zawarta jest fruktoza jest jej na tyle mało, że nie powinniśmy rezygnować z ich jedzenia, zwłaszcza, że są one źródłem witamin i minerałów. Należy też pamiętać, że jeśli nasza dieta jest zdrowa i zawiera poniżej 5 łyżeczek cukru na dzień nie zauważymy aż tak drastycznych zmian i efektów. Zmiany te będą dotyczyły głównie osób przejadających się słodyczami, słodzonymi napojami i przetworzoną żywnością. Najważniejsza zasada to jeść z umiarem!
energii właśnie cukier, zamiast tłuszczu, przez co nie jesteś w stanie zrzucić nadmiaru kilogramów.
Zwiększy się twoja energia i koncentracja
Kiedy poziom glukozy we krwi jest ustabilizowany na odpowiednim poziomie nie czujemy się senni i jesteśmy w pełni skoncentrowani. Sprawa ma się inaczej, gdy w ramach „doładowania baterii” zjemy coś słodkiego lub wypijemy słodzony napój z dużą zawartością fruktozy . Aby w pełni zmetabolizować ten cukier i pozbyć się go z układu krwionośnego, potrzebne jest działanie dwóch organów: trzustki i wątroby. Zużywa się wtedy energia przeznaczona na rozpad tłuszczu i przekształcenie go w energię, a także syntezę hormonów innych niż insulina. W rezultacie powoduje to ospałość, zmęczenie, spowolniony metabolizm oraz wzdęcia.
Zmniejszy się twoja potrzeba jedzenia
Badanie z 2013 roku przeprowadzone zostało na dwóch grupach ludzi, pierwsza piła napój słodzony glukozą, druga słodzony fruktozą. U osób pijących roztwór z glukozą zmniejszył się przepływ krwi w podwzgórzu (reguluje spożycie żywności), przez co czuły się syte, natomiast u osób pijących roztwór z fruktozą przepływ krwi się zwiększał, dlatego czuli się głodni i niezadowoleni. Inne badania pokazały, jak fruktoza oddziałuje na dwa hormony: greline (hormon głodu) oraz leptyne (hormon sytości) . W odróżnieniu od glukozy, fruktoza nie zmniejsza poziomu greliny we krwi. Może za to powodować oporność na działanie leptyny. Leptyna jest hormonem wydzielanym przez komórki tłuszczowe. Im więcej tłuszczu, tym więcej leptyny jest wydzielane. Jest to sygnał dla organizmu, że jesteśmy pełni. U osób otyłych hormon ten jest wydzielany, ale nie działa. Dzieje się tak, ponieważ fruktoza podnosi poziom insuliny we krwi, która blokuje działanie leptyny oraz zwiększa stężenie trójglicerydów, które również blokują działanie leptyny. Powoduje to, że nasz mózg myśli, że komórki tłuszczowe są puste i należy coś zjeść.
Ograniczenie spożywania cukru na pewno wyjdzie nam na dobre. Jednak nie należy przesadzać. Pomimo tego, że w owocach zawarta jest fruktoza jest jej na tyle mało, że nie powinniśmy rezygnować z ich jedzenia, zwłaszcza, że są one źródłem witamin i minerałów. Należy też pamiętać, że jeśli nasza dieta jest zdrowa i zawiera poniżej 5 łyżeczek cukru na dzień nie zauważymy aż tak drastycznych zmian i efektów. Zmiany te będą dotyczyły głównie osób przejadających się słodyczami, słodzonymi napojami i przetworzoną żywnością. Najważniejsza zasada to jeść z umiarem!