Move by Running!
93
views
Many people are concerned about not having a timekeeping device, a pulse meter, suitable footwear, or even a phone clip before they even begin running. However, running is not the result of devices that will make us move. Running is primarily a method of locomotion that is so popular today that it is no longer referred to as a sport, but as a lifestyle.
Bieganie jako sposób na życie
Lifestyle jest to sposób, w jaki wyrażamy nasze przywiązanie do zasad i norm. Jeśli naszym zamiarem jest utrzymywanie diety bez cukru i alkoholu, możemy nazwać nasz tryb życia zdrowym. Jeśli z kolei chcemy uporządkować swój dzień w taki sposób, aby zawsze znaleźć czas na bieganie, możemy nazwać nasz tryb życia sportowym. Pasjonaci biegania nazwali ten styl życia "bieganie". Co to oznacza? W skrócie, to codzienność, w której wszystko kręci się wokół biegania. Nasze troski nie ograniczają się tylko do pracy, rodziny itp., ale również do formy, pogody, ubrania, nawodnienia i rywalizacji. To także wiąże się ze specyfiką biegania. Nasze nawyki (bieganie ze słuchawkami, z kimś lub samodzielnie, po znanych ścieżkach, z aplikacją, której ufa się, z nerką itp.) stają się naszym nałogiem. Odwiedzamy te same strony internetowe, fankluby, sklepy i ufamy tylko określonym markom.
To jest tak proste
Opisywany styl życia czasami zmienia się w obsesję, graniczącą z szaleństwem. To można zobaczyć, gdy przez biegnięcie zapominamy o odebraniu dzieci ze szkoły, wypełnieniu obowiązków itp. Widoczne jest to również, gdy zaczynamy dbać o każdy centymetr naszej szafy, a nasze rozmowy z ludźmi nie zainteresowanymi sportem szybko schodzą na najbardziej wygodny dla nas temat. Nie ma potrzeby popadać w obłęd. Każdą pasję można kontrolować. Warto skoncentrować się jednak na prostocie. Nie trzeba butów haute couture, by zmierzyć się z pobliskim wzgórzem i w końcu – niepotrzebne są nam pulsometry, stopery i inne gadżety, by narzucić sobie odpowiednie tempo.
Rytm serca i przystanki - współczesny wyzwán
Kiedy zaczynamy naszą podróż biegową, często skarżymy się na brak zegarka z funkcją przystanków lub pulsometru. Czy nie możemy po prostu biec? Przypadkiem pierwszym może być moja osobista sytuacja. Czy naprawdę musimy posiadać pulsometr, aby prawidłowo przygotować się do biegu na 5 lub 10 km? Dlaczego radość z biegania musi być zakłócana przez elektronikę? Ale szczerze mówiąc, w jakim celu naprawdę nam to potrzebne?
Tags