Loading...
Source
energii może skutkować jedynie przetrenowaniem i brakiem sił. Zasada im więcej tym lepiej w tym przypadku nie sprawdza się na korzyść ćwiczącego, gdyż zwiększa się w organizmie poziom stresu i jego wydajność spada, nie wspominając o powstającym zamieszaniu w układzie hormonalnym; codzienny trening i zapominanie o regeneracji – przetrenowanie przez wielu uważane jest za mit, jednak istnieje ono w postaci ogólnego przemęczenia ustroju. Często początkujący mają niewielką wiedze na temat zależności występujących w organizmie, zmian zachodzących podczas wysiłku czy zdolności regeneracyjnych własnego ciała. Prowadzi to do szybkiego zniechęcenia, obolałych mięśni i ogólnego przemęczenia wiążącego się ze zwiększonym ryzykiem infekcji. Regeneracja to niezbędny element treningu na początku powinny wystarczyć 3 – 4 treningi w tygodniu przeplatane ewentualnymi sesjami cardio w zależności od założonego celu; zbyt krótkie treningi – wiele kobiet popełnia ten błąd, myśląc, że 20-minutowa sesja cardio pozwala im zjeść 3 razy więcej niż w rzeczywistości. Złudna myśl o intensywności wykonanego treningu doprowadza do niskiej efektywności, optymalny czas spędzony na siłowni, w zależności od celu powinien być bliski 60 – 90 minut, chyba że są to sesje interwałowe, trwające po ok. 25 minut. Trudno jednak ustalić zbyt krótki czas trwania sesji, ale jeśli mamy odwiedzać siłownię na 20 minut cardio, lepiej urządzić sobie trucht po lesie czy parku; za rzadkie treningi – za zbyt rzadkie treningi uznać można wizyty na siłowni co 4 – 5 dni lub 1 – 2 razy w tygodniu. Rekreacyjnie oczywiście nie ma to znaczenia, gdyż zawsze wpłyną one pozytywnie na całe ciało, jednak żeby osiągnąć jakiś widoczny efekt dobrze by było odwiedzić klub przynajmniej 3 razy w tygodniu z minimum 1-dniowymi przerwami. zbyt długie i zbyt krótkie przerwy między ćwiczeniami – ze względu na niską intensywność i niewielkie ciężary początkujący powinni utrzymywać czas odpoczynku, w zależności od potrzeb, od 30 – 90 sekund. Dłuższe przerwy działają niekorzystnie (chyba że pracujemy intensywnie nad siłą) i przedłużają niepotrzebnie trening. Zbyt krótkie przerwy również mogą działać niekorzystnie na organizm, a dodatkowo wiązać się z ryzykiem kontuzji , bez odpowiedniego przygotowania (również mentalnego) do następnego ćwiczenia.
Częstotliwość i długość ćwiczeń jest silnie uzależniona od indywidualnych cech trenującego. Warto jednak pamiętać o swoich własnych możliwościach i dopasować intensywność sesji do aktualnego stanu kondycyjnego organizmu. Nie należy popadać w skrajności, gdyż bezpieczeństwo, efektywność i zachowanie techniki ćwiczeń jest priorytetem.
energii może skutkować jedynie przetrenowaniem i brakiem sił. Zasada im więcej tym lepiej w tym przypadku nie sprawdza się na korzyść ćwiczącego, gdyż zwiększa się w organizmie poziom stresu i jego wydajność spada, nie wspominając o powstającym zamieszaniu w układzie hormonalnym; codzienny trening i zapominanie o regeneracji – przetrenowanie przez wielu uważane jest za mit, jednak istnieje ono w postaci ogólnego przemęczenia ustroju. Często początkujący mają niewielką wiedze na temat zależności występujących w organizmie, zmian zachodzących podczas wysiłku czy zdolności regeneracyjnych własnego ciała. Prowadzi to do szybkiego zniechęcenia, obolałych mięśni i ogólnego przemęczenia wiążącego się ze zwiększonym ryzykiem infekcji. Regeneracja to niezbędny element treningu na początku powinny wystarczyć 3 – 4 treningi w tygodniu przeplatane ewentualnymi sesjami cardio w zależności od założonego celu; zbyt krótkie treningi – wiele kobiet popełnia ten błąd, myśląc, że 20-minutowa sesja cardio pozwala im zjeść 3 razy więcej niż w rzeczywistości. Złudna myśl o intensywności wykonanego treningu doprowadza do niskiej efektywności, optymalny czas spędzony na siłowni, w zależności od celu powinien być bliski 60 – 90 minut, chyba że są to sesje interwałowe, trwające po ok. 25 minut. Trudno jednak ustalić zbyt krótki czas trwania sesji, ale jeśli mamy odwiedzać siłownię na 20 minut cardio, lepiej urządzić sobie trucht po lesie czy parku; za rzadkie treningi – za zbyt rzadkie treningi uznać można wizyty na siłowni co 4 – 5 dni lub 1 – 2 razy w tygodniu. Rekreacyjnie oczywiście nie ma to znaczenia, gdyż zawsze wpłyną one pozytywnie na całe ciało, jednak żeby osiągnąć jakiś widoczny efekt dobrze by było odwiedzić klub przynajmniej 3 razy w tygodniu z minimum 1-dniowymi przerwami. zbyt długie i zbyt krótkie przerwy między ćwiczeniami – ze względu na niską intensywność i niewielkie ciężary początkujący powinni utrzymywać czas odpoczynku, w zależności od potrzeb, od 30 – 90 sekund. Dłuższe przerwy działają niekorzystnie (chyba że pracujemy intensywnie nad siłą) i przedłużają niepotrzebnie trening. Zbyt krótkie przerwy również mogą działać niekorzystnie na organizm, a dodatkowo wiązać się z ryzykiem kontuzji , bez odpowiedniego przygotowania (również mentalnego) do następnego ćwiczenia.
Częstotliwość i długość ćwiczeń jest silnie uzależniona od indywidualnych cech trenującego. Warto jednak pamiętać o swoich własnych możliwościach i dopasować intensywność sesji do aktualnego stanu kondycyjnego organizmu. Nie należy popadać w skrajności, gdyż bezpieczeństwo, efektywność i zachowanie techniki ćwiczeń jest priorytetem.